Wiadomości

Kolejni podejrzani oszukujący seniorów wpadli na gorącym uczynku

Data publikacji 01.07.2016

Raciborscy kryminalni pomogli w zatrzymaniu oszustów. Nawet do 8 lat pozbawienia wolności może grozić trzem mężczyznom, zatrzymanym na gorącym uczynku przez policjantów, a podejrzanym o oszustwa na szkodę osób starszych. Sprawcy próbowali wyłudzić pieniądze, działając metodą „na policjanta” i „na wnuczka”. Jak się okazało mężczyźni mają na swoim koncie kilkadziesiąt tego typu przestępstw, których dopuścili się na terenie całej Polski.

Oszustwa osób starszych to w ostatnim czasie prawdziwa plaga. Seniorzy najczęściej padają ofiarami przestępców podszywających się pod policjantów, prokuratorów, czy też członków najbliższej rodziny. Jednak dzięki pracy operacyjnej policjantów oraz coraz większej czujności przedstawicieli banków oszuści są systematycznie wyłapywani przez mundurowych. W ręce policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu wpadli kolejni podejrzani o tego typu przestępstwa.

Proceder miał swój początek na jednym z portali ogłoszeniowych. To na nim pojawiły się ogłoszenia zachęcające młodych mężczyzn do pracy w charakterze kurierów. Zleceniodawca oferował dzienne zarobki w kwocie 250 zł oraz zwrot kosztów za zużyte paliwo oraz opłacenie hotelu. Praca mężczyzn miała polegać na odbieraniu pieniędzy od starszych osób na trenie całego kraju, a następnie przekazywaniu ich innym osobom.

 

Jak ustalili policjanci z Wydziału Kryminalnego i Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KWP zs. w Radomiu „kurierzy” byli jedynie elementem większej układanki. Do seniorów dzwonił nieznany mężczyzna podając się za policjanta, prokuratora, czy też wnuczka. Rozmowy przebiegały zazwyczaj w bardzo podobnym tonie: doszło do wypadku, w którego sprawcą jest osoba najbliższa babci lub dziadka. Na „załatwienie” sprawy potrzebne były pieniądze w kwocie kilkudziesięciu tysięcy złotych. I taką gotówkę przekazywano „kurierom”, którzy według zapewnień telefonującej osoby miały jest dostarczyć do komendy lub prokuratury.

 

Od samego początku było to jednak oszustwo. Jedno z nich miało miejsce na terenie powiatu ostrołęckiego, dlatego sprawą zajęli się między innymi mundurowi z Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu. Jak ustalili, do podobnego scenariusza działania przestępców dochodziło na terenie całego kraju. Według szacunków mężczyznom udało się w ostatnim czasie oszukać w ten sposób co najmniej 30 osób, a usiłowali drugie tyle.

 

Zaangażowanie policjantów z mazowieckiej komendy przyniosło efekt na początku tygodnia, kiedy  wspólnie z policjantami z komend w Raciborzu (woj. śląskie) oraz Suwałkach (woj. podlaskie) zatrzymali na gorącym uczynku mężczyzn podejrzanych o przestępstwa. Zatrzymanymi okazali się trzej dwudziestolatkowie z Oświęcimia i Czaplinka.  Policjanci odzyskali 42 tysiąc zł, które podejrzani mieli przy sobie, a które pochodziły z oszustwa. Zatrzymani zostali osadzeni w policyjnym areszcie.

 

Obecnie nad sprawą pracują policjanci Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KWP zs. w Radomiu, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce. Trwają m.in. ustalenia, to publikował ogłoszenia na portalu ogłoszeniowym i kto dzwonił do osób starszych. Policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań w sprawie.

 

Decyzją sądu dwóch z zatrzymanych zostało już tymczasowo aresztowanych.

 

Mimo działań prowadzonych przez Policję, które często kończą się zatrzymaniami osób oszukujących osoby starsze, nadal pojawiają się kolejni oszuści. Dlatego w celu uniknięcia przestępstwa, tak ważna jest postawa i czujność samego potencjalnego pokrzywdzonego.

 

Dlatego radzimy: bezwzględnie stosować zasadę ograniczonego zaufania, szczególnie w sytuacjach wymagających naszej pomocy finansowej, informować Policję o każdej próbie oszustwa, konsultować się z najbliższymi w przypadku kontaktu osoby potrzebującej naszych pieniędzy, nie przekazywać osobom podającym się za funkcjonariuszy służb mundurowych żadnych środków pieniężnych i kosztowności, prosić o wylegitymowanie się osoby podającej się za funkcjonariusza – do czego ma obowiązek– ze stopnia, imienia i nazwiska, miejsca pełnienia służby czy też identyfikatora kadrowego. Podane dane radzimy zapisać, aby następnie potwierdzić, czy dana osoba to faktycznie funkcjonariusz.

 

Pamiętajmy – Policja NIGDY telefonicznie nie informuje o prowadzonych przez siebie sprawach i nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie. NIGDY też nie prosi o zaangażowanie naszych pieniędzy do jakiejkolwiek akcji!

 

Żródło : Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu/RJ

Powrót na górę strony